Mam na imię Iza i jestem założycielką kameralnej, pełnej czułości przestrzeni – studia jogi JogaLove.
Od kilku lat towarzyszę ludziom w spotkaniu z ich ciałem takim, jakie jest tu i teraz. Bez pośpiechu, bez oceniania, bez potrzeby bycia „lepszym”.
Studio JogaLove stworzyłam z myślą o drugiej osobie. O tej, która rozkłada matę i często po raz pierwszy od dawna naprawdę się zatrzymuje. Wiem, jak trudno w codziennym pędzie znaleźć chwilę tylko dla siebie – i jak bardzo jest ona potrzebna.
Dla mnie najważniejsza jest osoba, która przychodzi na zajęcia. Jej samopoczucie, jej dzień, jej historia, z którą wchodzi do sali. Prowadzę praktykę tak, jak sama chciałabym być prowadzona – z uważnością, spokojem i szacunkiem do granic ciała. Dokładam wszelkich starań, abyś wychodziła z zajęć z poczuciem ulgi, spełnienia i bycia zaopiekowaną.
Moja joga nie polega na perfekcyjnych pozycjach ani na formie. Nie chodzi o to, jak wygląda asana, ale o to, jak się w niej czujesz. Czasem to właśnie wsłuchanie się w siebie, odpuszczenie i bycie po swojej stronie okazuje się najtrudniejszą – i jednocześnie najważniejszą – częścią praktyki.
U mnie joga jest kompletna. To spotkanie z ciałem, oddechem i ciszą, która pozwala usłyszeć siebie. To moment, w którym napięcia mogą się rozpuścić, a głowa zwolnić. To przestrzeń, w której możesz zarówno odpocząć, jak i mądrze popracować z ciałem – bez presji, bez porównań, w swoim tempie.
Tworzę miejsce, w którym możesz złapać oddech, wrócić do siebie i poczuć, że jesteś wystarczająca taka, jaka jesteś. Gdzie nikt niczego od Ciebie nie oczekuje, a jedynym celem jest dobre, bezpieczne bycie w swoim ciele.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz przestrzeni, w której ktoś naprawdę Cię zobaczy i poprowadzi z troską – jesteś we właściwym miejscu, u właściwej osoby.
Z czułością
Iza 🤍